FANDOM


351

Halina poruszona zmianą Heleny.

Świąteczna ballada o problemach sąsiada - 351. odcinek serialu Świat według Kiepskich.

Opis odcinka

Paździoch z powodu problemów z Heleną obawia się, że nie dożyje świąt i próbuje popełnić samobójstwo. Uratowany przez Ferdka i Boczka postanawia spędzić święta u Kiepskich.

Fabuła

Paździoch powtarza sytuację, z którą miał do czynienia Ferdek w odcinku Cicha noc. Kupił Paździochowej choinkę, jednak zamiast pełnowartościowego drzewka, kupił tzw. "krzaki". Ta stała się na niego zła, prosząc, żeby kupił jej właśnie pełnowartościowe drzewko.

Paździoch poszedł z "krzakami" do Ferdka. Zaczął mu opowiadać, z czym ma teraz problem. Otóż, przez sytuację, o której opowiedział później, chce popełnić samobójstwo. Ferdek powiedział również o jego choince - jest to "piękne" drzewko. Jest to ta sama sytuacja, która była w Cichej nocy - Ferdek tłumaczył Halinie, że było to "normalne" drzewko, a Halina nie rozumiała jego słów.

W nocy Ferdka budzi Boczek. Poinformował go, że jest poważna sytuacja. Zabrał go na dach kamienicy, gdzie - jak się okazało - Paździoch szykował się do popełnienia samobójstwa poprzez upadek z dachu. Paździoch systematycznie odmawiał chęci pomocy Ferdka i Boczka, gdyż naprawdę chciał odebrać sobie życie. Ostatecznie, został przez nich złapany i sprowadzony do mieszkania Kiepskich, gdzie spędził święta. Po sprowadzeniu go do mieszkania Kiepskich, opowiedział o małpce z wełny, nazwanej Tadzik. Z tej opowieści Boczek się śmiał.

Przebywając u Kiepskich Paździoch opowiedział historię z okresu, kiedy prowadził na dworcu kolejowym w Bydgoszczy Paździex Bar - bar z zapiekankami. To jest właśnie to, o czym chciał Ferdkowi opowiedzieć przed próbą popełnienia samobójstwa. 24 grudnia 1985 r. do jego baru podeszła dziwnie wyglądająca staruszka. Paździoch systematycznie odmawiał jej obsłużenia (najpierw twierdząc, że nie ma cebuli, potem sera, a następnie prosząc 2,50 zł za samą bułkę, ale nie miała pieniędzy, ostatecznie odmówił też podania okruchów bułki) tak, że, jak się okazało później - przeciwko niemu - wypowiedziała inwokację do starosumeryjskiej klątwy złych żon. Tak o tym wspomniał językoznawca, profesor Janusz Czardasz, który spotkał Paździocha podczas wakacji w Tunezji dokładnie 5 lat po wydarzeniu w Bydgoszczy. Był tam na badaniach wymarłych dialektów koptyjsko-sanskryckich plemion beduińskich. Po tym, jak wyjawił, czym były słowa staruszki, do Paździocha wraca Paździochowa, będąc na niego zła - otóż weszła do brudnego morza. Jej zachowanie było właśnie efektem tej klątwy i to zostało w Paździochu na zawsze. Po opowiedzeniu, Ferdek odczuł smród. Okazało się, że zaczęła przypalać kapusta w piecu, którą przygotowywała Halina.

Obsada aktorska

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.