Likantropus Lopus Nosferatus
L1.jpg
Informacje biograficzne
Płeć

mężczyzna

Pseudonim(y)

Likantrop, wilkołak

Specjalność

zabijanie, zjadanie ludzi, przemiana

Pierwszy odcinek

Skowyt

Ostatni odcinek

Skowyt

Poza sceną
Narodowość

Polska

Aktor

Mariusz Ślosarczyk

Likantropus zagląda do salonu Kiepskich.

Likantropus Nosferatus Lopus (łac.) - przeklęty człowiek który przy każdej pełni księżyca zamienia się w wilkołaka. Jednym z nich okazał się być Listonosz Edzio. Wystąpił w odcinku pt. Skowyt.

Historia

Pewnego dnia obudziwszy się z rana Ferdek zauważył, że cofnął się do średniowiecza w którym Boczek miał zamiar wyjść za Mariolę. Następnej nocy Boczek przyszedł do niej, aby podarować jej płuca wołowe. Nagle usłyszeli kroki zbliżającego się Ferdka. Mariola kazała swojemu przyszłemu mężowi uciekać, bo jej ojciec byłby na niego zły. Boczek w pośpiechu rzucił płuca na dywan i wyskoczył przez okno. Kiedy Ferdek znalazł płuca skonsultował się z Paździochem, aby ustalić do kogo należały. Marian powiedział, że to nie były płuca wołowe tylko ludzkie. Stwierdził tak, ponieważ poprzedniej nocy został rozszarpany stajenny młodzieniec. Jego wnętrzności zostały porozrzucane po polanie.

Podejrzenia padały na Likantropusa którym mógł być Boczek. Nie zastanawiając się dłużej Paździoch wziął broń palną, a Ferdek kołek osinowy. Kolejnego dnia miał się odbyć ślub Marioli oraz Boczka. Rozwścieczony Marian wstrzymał wesele powiadamiając gości, że rzeźnik jest wilkołakiem. W ostatniej chwili chciał zastrzelić Boczka, jednak nagle zza oka wyskoczył prawdziwy Likantrop. Przerażony Paździoch nie mógł w niego strzelić, ponieważ zesztywniała mu ręka. Posiadał również jedną kulę. Helena odebrała mężowi pistolet oraz sama strzeliła w potwora który później padł na podłogę. Nagle niespodziewanie zaczął się przemieniać i okazał się to być Listonosz Edzio. Przerażony Ferdek przebudził się ze snu gdzie z powrotem udaje mu się wrócić do współczesności.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.