Marcysia (czarno-biała)

Marcysia (szara)

Marcysia – mała (później duża) szara (lub czarno-biała) myszka, która prawdopodobnie ma 99 lat i jest babcią Arnolda Boczka. Pojawia się w odcinku pt. Marcysia maus.

Historia

W pewnym momencie Marcysia została zauważona przez Halinę. Halina która panicznie boi się myszy chciała za wszelką cenę pozbyć się jej z domu. Postanowiła rozłożyć po domu pułapki na myszy. Ferdek i Waldek chcąc uratować myszkę przygarnęli ją do domku dla lalek. Jednak kiedy dowiedziała się o tym Halina kazała mężu i synowi wyrzucić Marcysię z domu kiedy ona wróci z pracy. Chcąc pozbyć się Marcysi próbowali ją sprzedać Paździochowi i Edziu. Jednak nie byli zainteresowani ofertą. Nagle wpadli na pomysł. Wykorzystując naiwność Boczka i wiedzę, że jego babka nie żyje od wielu lat wmówili mu, że Marcysia jest babcią Boczka pod postacią myszy. Boczek przygarnął ją do domu gdzie jednak nagle zniknęła. Zrozpaczony zaczął jej szukać. Na szczęście została odnaleziona. Okazało się, że była w rzeźni u Boczka, aby trochę podjeść. Jednak była ona już rozmiarów człowieka, ponieważ zjadła tam bardzo dużo mięsa.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.