FANDOM


(Dodawanie kategorii)
m
 
(Nie pokazano 1 wersji utworzonej przez jednego użytkownika)
Linia 1: Linia 1:
[[Plik:116.jpg|thumb|Ferdek razem z kolegami z klasy.]]'''''Nasza klasa''''' - 116. odcinek serialu ''Świat według Kiepskich.''
+
  +
[[Plik:116.jpg|thumb|Ferdek razem z kolegami z klasy.]]
  +
  +
'''''[https://www.ipla.tv/wideo/serial/Swiat-wedlug-Kiepskich/759/Sezon-1/760/Swiat-wedlug-Kiepskich-Odcinek-116/4093?seasonId=760 Nasza klasa]''''' - 116. odcinek serialu ''Świat według Kiepskich.''
   
 
==Fabuła==
 
==Fabuła==
   
Podczas oglądania telewizji i picia piwa, Ferdek odbiera telefon. Okazuje się, ze dzwoni jego kolega z podstawówki - ''Cacek'', który wpadł na  pomysł zorganizowania przyjęcia z kolegami. Syn Kiepskiego popiera jego pomysł, ale trochę się waha, ponieważ nie wie jak Ferdynand zaprezentuje się przed swoimi kolegami z klasy. Przerażony Ferdek, szuka rozwiązania gnębiącego problemu. Wychodzi do toalety, aby wszystko sobie na spokojnie przemyśleć. Kombinowanie Kiepskiego, przerywa zadowolony Paździoch. Po wyjściu z toalety, Ferdek pyta się go, co on jest w takim fajnym nastroju. Na co Paździoch opowiada mu, że dowiedział się od Haliny, że planuje imprezę na której pojawią się zaproszeni przez niego koledzy z podstawówki. Sąsiad pyta się również Kiepskiego, co on sobą zaprezentuje, śmiejąc się tym samym pod nosem. Oburzony Ferdynand mówi mu, że on już wie co zrobi, a jego to powinno w ogóle nie obchodzić. Oprócz tego, poza tym sąsiedzi kłócą się i popadają w konflikt. Ferdek nazywa go mendą, a Paździoch niewyżytym alkoholikiem. Ferdek coraz bardziej denerwuje się imprezą, próbując wymyślić jakieś dobre kłamstwo, przedstawiając się w jak najlepszym świetle. Tymczasem do imprezy zostały już tylko 2 godziny.
+
Podczas oglądania telewizji i picia piwa, [[Ferdynand Kiepski|Ferdek]] odbiera telefon. Okazuje się, ze dzwoni jego kolega z podstawówki - [[Cacek]], który wpadł na  pomysł zorganizowania przyjęcia z kolegami. [[Waldemar Kiepski|Syn Kiepskiego]] popiera jego pomysł, ale trochę się waha, ponieważ nie wie jak Ferdynand zaprezentuje się przed swoimi kolegami z klasy. Przerażony Ferdek, szuka rozwiązania gnębiącego problemu. Wychodzi do toalety, aby wszystko sobie na spokojnie przemyśleć. Kombinowanie Kiepskiego przerywa jego zadowolony sąsiad - [[Marian Paździoch]]. Po wyjściu z toalety, Ferdek pyta się go, co on jest w takim fajnym nastroju. Na co Paździoch opowiada mu, że dowiedział się od [[Halina Kiepska|Haliny]], że planuje imprezę na której pojawią się zaproszeni przez niego koledzy z podstawówki. Sąsiad pyta się również Kiepskiego, co on sobą zaprezentuje, śmiejąc się tym samym pod nosem. Oburzony Ferdynand mówi mu, że on już wie co zrobi, a jego to powinno w ogóle nie obchodzić. Oprócz tego, poza tym sąsiedzi kłócą się i popadają w konflikt. Ferdek nazywa go mendą, a Paździoch niewyżytym alkoholikiem. Ferdek coraz bardziej denerwuje się imprezą, próbując wymyślić jakieś dobre kłamstwo, przedstawiając się w jak najlepszym świetle. Tymczasem do imprezy zostały już tylko 2 godziny.
   
 
===Zakończenie===
 
===Zakończenie===
Linia 21: Linia 21:
 
*[[Sławomir Sulej]] - [[Cacek]]
 
*[[Sławomir Sulej]] - [[Cacek]]
 
*[[Henryk Gołębiewski]] - [[Żaba]]
 
*[[Henryk Gołębiewski]] - [[Żaba]]
  +
  +
{{Odcinek
  +
|poprzedni_odcinek = Poprzedni
  +
|poprzedni = [[Rekord man]]
  +
|nazwa = [[Nasza klasa]]
  +
|rok = 2002
  +
|następny_opis = Następny
  +
|następny = [[Akademia umiejętności]]
  +
}}
 
[[Kategoria:Odcinki]]
 
[[Kategoria:Odcinki]]
 
[[Kategoria:2002]]
 
[[Kategoria:2002]]
  +
[[Kategoria:Do poprawy]]

Aktualna wersja na dzień 02:40, gru 26, 2019

116

Ferdek razem z kolegami z klasy.

Nasza klasa - 116. odcinek serialu Świat według Kiepskich.

FabułaEdytuj

Podczas oglądania telewizji i picia piwa, Ferdek odbiera telefon. Okazuje się, ze dzwoni jego kolega z podstawówki - Cacek, który wpadł na  pomysł zorganizowania przyjęcia z kolegami. Syn Kiepskiego popiera jego pomysł, ale trochę się waha, ponieważ nie wie jak Ferdynand zaprezentuje się przed swoimi kolegami z klasy. Przerażony Ferdek, szuka rozwiązania gnębiącego problemu. Wychodzi do toalety, aby wszystko sobie na spokojnie przemyśleć. Kombinowanie Kiepskiego przerywa jego zadowolony sąsiad - Marian Paździoch. Po wyjściu z toalety, Ferdek pyta się go, co on jest w takim fajnym nastroju. Na co Paździoch opowiada mu, że dowiedział się od Haliny, że planuje imprezę na której pojawią się zaproszeni przez niego koledzy z podstawówki. Sąsiad pyta się również Kiepskiego, co on sobą zaprezentuje, śmiejąc się tym samym pod nosem. Oburzony Ferdynand mówi mu, że on już wie co zrobi, a jego to powinno w ogóle nie obchodzić. Oprócz tego, poza tym sąsiedzi kłócą się i popadają w konflikt. Ferdek nazywa go mendą, a Paździoch niewyżytym alkoholikiem. Ferdek coraz bardziej denerwuje się imprezą, próbując wymyślić jakieś dobre kłamstwo, przedstawiając się w jak najlepszym świetle. Tymczasem do imprezy zostały już tylko 2 godziny.

ZakończenieEdytuj

Trwa impreza. Początkowa przebiega ona w bardzo dobrym towarzystwie, bez zarzutów. Jednak do czasu. Kiedy jeden z kolegów z jego klasy pyta się go gdzie pracuje ten wykręca się nie dając pełnej odpowiedzi. Zaczynają się śpiewy, tańce i wspomnienia z dawnych lat. Przy których wychodzą niesmaski z tamych lat. Przerażony Ferdek próbuje wymknąć się z Waldusiem z imprezy. Niestety, nie udaje im się to. Następnego dnia z pracy wraca Halina. Jest zszkowana, wyglądem domu po imprezie. Oznajmia ona Ferdkowi, że jeśli nie sprzątnie on ze swoimi kolegami bałaganu w ciągu godziny, to z nimi koniec. Przyparty do muru, Ferdynand postanawia, ostatecznie pożegnać wraz z Waldusiem kolegów z klasy. Odcinek kończy się wspomnieniami z lat młodości Ferdka i sąsiadów.

WystąpiliEdytuj

Poprzedni
Rekord man
Nasza klasa
2002
Następny
Akademia umiejętności
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.