FANDOM


295

Boczek jako tymczasowy lokator korytarza.

Wstęp

Ferdek idzie do toalety. Spotyka na korytarzu Boczka leżącego w łóżku ze stolikiem i różnymi sprzętami. Gdy dowiaduje się, że sąsiad wynajął mieszkanie innym ludziom, postanawia za wszelką cenę wykurzyć sąsiada z korytarza.

Fabuła

Ferdek opowiada Halinie o Boczku, ale ta go nie słucha. Następnego dnia Ferdek dowiaduje się, że Boczka popiera Paździoch. Tego samego dnia Ferdek szykuje zasadzkę na Boczka. Dosypuje mu soli do jedzenia. Boczek po wymieszaniu i dodaniu składników dalej zaczyna jeść. Ferdek widzi również przez dziurkę, jak Paździoch wyciąga od Boczka 20 zł. Nagle z mieszkania wychodzi Ferdek, aby sprawdzić co się dzieje. Mówi, że też chce zarobić kasę. Paździoch idzie z Ferdkiem na cztery oczy. Rozmowa i tak nie pomogła. Ferdek chce zadzwonić do administracji. Dowiaduje się, że telefon został wyłączony z powodu nieuregulowania zapłaty. Halina chce, aby Ferdek wziął się do pracy. Ferdek nie odpuszcza i postanawia wymieszać środki chemiczne, po czym wychodzi na korytarz. Kiepski ostrzega Boczka przed konsekwencjami, a sam pada ofiarą chemii. Następnego dnia Ferdek siedzi z Haliną przed telewizorem. Nagle do mieszkania przychodzi Boczek z prośbą o pożyczenie jakiejś rzeczy. Halina zgadza się, a Ferdek stanowczo protestuje.

Zakończenie

Ferdek siedzi w fotelu przed telewizorem. Nagle do mieszkania wchodzi Halina z Chińczykami. Ferdek pyta się, co tu robią, a ona mówi, że również postanowiła wynająć mieszkanie. Chwilę później gaśnie światło. Okazuje się, że Kiepskim wyłączono także światło. Halina ze złości, że Kiepski nie podjął żadnej pracy, wyrzuca go z mieszkania, a on ląduje koło Boczka.

Wystąpili

Reżyseria i zdjęcia

Scenariusz

  • Katarzyna Sobiszewska
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.