FANDOM


Wrota piekieł – 280. odcinek serialu Świat według Kiepskich.

Fabuła

Boczek pije

Boczek pije

Paździoch przychodzi do Ferdka w nocy, zawiadomić go że ktoś zużył jego papier toaletowy w jeden dzień. Paździoch podejrzewa o to Ferdka, ale ten pokazuje mu swój własny papier. Sąsiedzi podejrzewają o to Boczka. Marian postanawia przeprowadzić z Ferdkiem rozmowę przy winie. Paździocha interesuje to, dlaczego od wielu lat Boczek korzysta z kibla na ich piętrze, a nie na swoim. Następnego dnia postanawiają poruszyć tę sprawę. Na początek Ferdek z Paździochem ukrywają się w toalecie w oczekiwaniu na Boczka. Ten przychodzi i widząc ich wystrasza się. Ferdek i Paździoch odmawiają Boczkowi skorzystania z toalety. Boczek powiedział, co się naprawdę dzieje w toalecie na jego piętrze. Wszyscy poszli do kuchni Kiepskich. Tam Boczek opowiada sąsiadom, że gdy się wprowadził do tej kamienicy, poznał prawdę o kiblu na swoim piętrze - były to wrota piekieł, gdzie straszy. Boczek skorzystał tylko raz z tej toalety po przeprowadzce. Po wejściu do niej zgasło światło i zaczęło się w niej trząść. Okazało się, że został wciągnięty na sekretne piętro, które wyglądało niemal tak samo jak normalnie, pojawił się jednak stół z dużą ilością jedzenia, Boczek był głodny, więc zjadł wszystko co leżało na stole, próbował także zjeść świńskiego ryja, który był ozdobą, ale ożył (mówiąc głosem Paździochowej o obniżonej wysokości dźwięku) i próbował ugryźć rękę Boczka, jednak się z tego wyrwał i wrócił do toalety, gdzie zemdlał. Po wyjściu z niej stołu nie było. Tym samym Boczek uznał, że to są tytułowe wrota piekieł. Mimo tego, Ferdek razem z Paździochem nie wierzą w słowa Boczka i kategorycznie zabraniają mu korzystania z ich toalety.

Po jakimś czasie Paździoch pokazuje Ferdkowi spłuczkę, którą ktoś zepsuł. Razem podejrzewają, że winny jest tego Boczek, który chciał się w ten sposób zemścić. Sąsiedzi postanawiają iść do niego, lecz nie otwiera drzwi do swojego mieszkania. Na tym piętrze, przez jej nieużywanie, toaleta okazała się bardzo zadbana. Ferdek idzie do niej, żeby podmienić spłuczki. Tam Ferdek na własne oczy przekonuje się, że ten kibel rzeczywiście jest strasznym miejscem, bowiem po wejściu do niej zaczęło się to samo co przy Boczku. Tyle, że w przypadku Ferdka, na korytarzu, zniknął Paździoch, który towarzyszył mu w wędrówce na piętro Boczka, a w zamian za to pojawił się taśmociąg z piwem Mocny Full. Zauważając to, zaczął wypijać puszkę po puszce piwa. Nagle taśmociąg rusza, wyje alarm i z pokoju Boczka wychodzi kierownik browaru, który każe Ferdkowi naklejać etykiety na puszki piwa. Ferdek nie był opanowany, wrócił do toalety i zemdlał. Także i tutaj taśmociąg zniknął po wyjściu z toalety. Również ponownie pojawił się Paździoch. Ferdek zaczął wierzyć Boczkowi.

Zakończenie

W kuchni Kiepski dochodzi do wniosku, żeby pozwolić Boczkowi na korzystanie z ich kibla. Paździoch w dalszym ciągu nie zgadza się, więc Boczek każe mu iść do kibla na piętrze górnym i samemu przekonać się. Ferdek i Boczek dowiadują się, że Paździoch nie przeżył w kiblu nic nadzwyczajnego. Tak naprawdę było inaczej - jak przy Ferdku i Boczku, także i Paździoch został wciągnięty na sekretne piętro, bowiem niespodziewanie z kibla wychodzi Paździochowa i każe mu z powrotem iść z nią do kibla i krzyczy na niego, tym samym wracając do sekretnego, strasznego piętra (które w tym przypadku było prawdopodobnie urządzone jak normalne piętro Kiepskich i Paździochów). Ferdek i Boczek śmieją się z tej sytuacji i utrzymują zgodę na korzystanie z toalety na piętrze Ferdka.

Obsada

Poprzedni
Niezastraszeni
Wrota piekieł
2008
Następny
Pułapka na myszy
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.